Mija kilka lat…John Porter pracuje jako ochroniarz na parkingu … W Iraku brytyjska dziennikarka nagrywa materiał dla wiadomości…zauważa, że przygląda jej się młody Irakijczyk z blizną na twarzy…po skończeniu nagrania wraz z ekipą wjeżdżają na most…zatrzymuje ich oddział iracki…dziennikarka podejrzewa, że coś tu nie gra…podchodzi do samochodu młody żołnierz…dziennikarka rozpoznaje go: to ten sam mężczyzna, który jej się wcześniej przyglądał…robi mu zdjęcie aparatem telefonicznym i wysyła do redakcji…żołnierz to zauważa… wyciąga kobietę z samochodu, rozbija telefon… dwóch żołnierzy ciągną ją do samochodu patrolowego, ogląda się za siebie i widzi jak rozstrzeliwują jej współpracowników… W kraju już wiedzą, że dziennikarka została porwana…jest głębszy aspekt tej sprawy: dziennikarka jest córką bardzo wpływowego człowieka…specjalna jednostka stworzona do takich politycznych incydentów Sektor 20 i współpracująca z jednostkami specjalnymi wojska może być w Iraku w ciągu ośmiu godzin,…ale jak na razie nie zidentyfikowano chłopaka ze zdjęcia ani nie zlokalizowano porwanej,…gdy będzie wiadomo, gdzie ona jest będzie można zacząć planować akcję…