Johnowi nie wiedzie się najlepiej…żona jeszcze z nim rozmawia, ale nastoletnia córka nie ma ochoty się z nim spotykać …jest na niego zła…kolejny telefon od niego i chęć spotkania się z córką kończy się odłożeniem przez nią słuchawki w połowie jego słowa…John nagle słyszy wiadomości w telewizji o porwanej dziennikarce…pokazywane jest zdjęcie jednego z domniemanych porywaczy…człowiek ma charakterystyczna bliznę na twarzy…Porter przygląda się zdjęciu…to bez wątpienia ten sam chłopak, przez którego załamało się całe życie Johna…ten, przez którego zginęło dwóch ludzi powierzonych jego rozkazom a jeden został kaleką…ten, któremu on darował życie…John przychodzi do byłego kolegi, który teraz jest szefem Sektora 20 i prosi, aby dał mu szansę znalezienia człowieka z blizną…ten człowiek jest mu winien życie…niech najpierw on pojedzie do Iraku i znajdzie kryjówkę…on jest przekonany, że miedzy tamtym a tym porwaniem jest jakiś związek,…ale jego dawny kolego stwierdza, że to mało prawdopodobne…jemu zdaje się, że John w ramach pokuty chce po prostu zginać w tym Iraku…